|
Jesteśmy rodziną z dwójką dzieci, mieszkamy na obrzeżach Warszawy w domu z ogródkiem.
Na co dzień pracujemy, uczymy się itp. Ale od święta mamy "bzika" lub "fisia" na punkcie psów - naszych i nie naszych. Ot kochamy te zwierzaki. Psy to członkowie naszej rodziny, każdy z nich jest ważny, a czasem najważniejszy. Wyjazdy, wystawy, konkursy - wszystko toczy się wokół psów, o psach i dla psów.
|